MALUSZKI

TYDZIEŃ PIERWSZY: TEMAT TYGODNIA: MUZYKA JEST WSZĘDZIE

 

Słuchanie opowiadania A. Świrszczyńskiej Piosenka wesołych bocianów
Lecą bociany po niebie, pytają siwej chmury:
– Kle, kle, kle! Gdzie mieszka Marysia, co ma zadarty nosek?
Chmura odpowiedziała:
– Nie wiem.
Lecą bociany po niebie, pytają zielonego lasu:
– Kle, kle, kle! Gdzie mieszka Marysia, co ma zadarty nosek?
Las odpowiedział:
– Nie wiem.
Lecą bociany po niebie, pytają wesołej rzeczki:
– Kle, kle, kle! Gdzie mieszka Marysia, co ma zadarty nosek?
Rzeczka zaszumiała, zaświeciła, zaśmiała się:
– Znam Marysię. Co dzień przychodzi z piłką kąpać się w mojej wodzie. Mieszka w tym domu na górce.
Wygląda Marysia oknem.
– Kto o mnie pyta?
– To my, białe bociany z czerwonymi nogami. Przyleciałyśmy, żeby ci podziękować.
– A za co podziękować?
– Za to, żeś w zeszłym roku wyleczyła naszego brata bociana, kiedy złamał jedną ze swoich czerwonych nóg i był bardzo chory.
No i wszystkie bociany stanęły wkoło i zaśpiewały piękną piosenkę, jakiej ludzkie ucho jeszcze nie słyszało.
Była to piosenka wesołych bocianów.
Chcecie ją poznać? Zapytajcie Marysi z zadartym noskiem.

Zabawa przy piosence No to co
Rzecz to pewna, rzecz to znana,
Że się trzeba śmiać od rana.

Choćby nawet z trudem szło,
No to co, no to co?
Choćby nawet z trudem szło,
No to co?

To nie czary, to nie cuda,
Wszystko się chętnemu uda.

Choćby nawet z trudem szło,
No to co, no to co?
Choćby nawet z trudem szło,
No to co?

Komu nie brak jest ochoty,
Ten nie boi się roboty.

Choćby nawet z trudem szło,
No to co, no to co?
Choćby nawet z trudem szło,
No to co?

Słuchanie wiersza J. Kulmowej Deszczowa muzyka
Co to za dzwony?
A to w tej rynnie.
A to muzyka deszczowa płynie.
A to na dachach, jakby na bębnach,
Dudni, dudni ulewa wiosenna.
Tłucze o szyby wesołym deszczem,
bębni kroplami jeszcze i jeszcze.
I na listeczkach gra z całej duszy,
Aż rozkrzyczane słowiki głuszy.
Aż słowik szepcze do słowika:
– To ci muzyka!
Taka muzyka
to jest muzyka,
co?

TYDZIEŃ DRUGI. TEMAT TYGODNIA: WIOSNA TUŻ TUŻ

Słuchanie wiersza B. Formy Prośba do słoneczka
Malutka główka krokusa
nad śniegiem się pojawiła.
To znaczy, że już wkrótce
przybędzie wiosna miła.

Słoneczko nasze kochane,
bardzo cię prosimy.
Ogrzewaj mocno ziemię,
zacieraj ślady zimy.

Pod śniegiem mocno bije
pani przyrody serce.
Słoneczko wyślij promienie,
daj ciepła jak najwięcej.

Zabawa przy piosence Deszczyk

Pada deszczyk, pada deszczyk,
Wieje, wieje wiatr,
Pada deszczyk, pada deszczyk.
Wieje, wieje wiatr.
Błyskawica, grzmot!
Błyskawice, grzmot!
A nad nami kolorowa tęcza…

TYDZIEŃ TRZECI. TEMAT TYGODNIA: DBAMY O ZDROWIE

Słuchanie wiersza J. Koczanowskiej Gimnastyka
Gimnastyka to zabawa,
ale także ważna sprawa,
bo to sposób jest jedyny,
żeby silnym być i zwinnym.

Skłony, skoki i przysiady
trzeba ćwiczyć – nie ma rady!
To dla zdrowia i urody
niezawodne są metody.

 

Dowolny taniec przy piosence Myje ręce
Jeśli chcesz zdrowym być,
musisz często ręce myć.
Ręcznik, mydło są w łazience.
Po zabawie umyj ręce.

Kapu, kap mówi kran
dużo wody w sobie mam.
A szczoteczka aż się jeży:
umyj ręce jak należy.

Jakiś czar, jakiś cud,

z rączek zniknął cały brud.
Mama woła: chodź, kochanie,
pyszny deser dziś dostaniesz.

TYDZIEŃ CZWARTY: TEMAT TYGODNIA: NADESZŁA WIOSNA

Słuchanie wiersza B. Szelągowskiej Czary wiosennej wróżki – wiosenni detektywi
Wróżka postanowiła wybrać się na wycieczkę. Już dawno nie była na łące i ko-
niecznie chciała zobaczyć, co się tam dzieje. Zaklaskała w dłonie i  już była na
miejscu. Rozejrzała się dokoła.
– Ojej, jeszcze wszystkie kwiaty śpią. Słoneczko! zaświeć proszę troszkę mocniej,
obudzimy kwiatki: żółte (krokusy i kaczeńce), białe (przebiśniegi) i i oletowe (sa-
sanki). Od razu zrobiło się cieplej i przyjemniej! Trawa się zazieleniła.
– A cóż to za kolorowy kwiatek? – zastanawiała się wróżka.
– Nie jestem kwiatkiem wróżko, tylko motylem – zaśmiał się i usiadł na niebie-
skiej jak niebo niezapominajce.
– Wróżka usłyszała jakiś dźwięk, który z każdą chwilą był coraz głośniejszy.
– Bzzzzz, bzzzzz, – witaj wróżko! Jak to miło, że nas odwiedziłaś – mała pszczółka
zabzyczała i odleciała.
– Pszczółka nigdy nie ma czasu – odezwała się do wróżki biedronka – ciągle
gdzieś się śpieszy.
– Ja za to mam dużo czasu… – odpowiedział ślimak – Jak chcesz… wróżko…
możemy odwiedzić żabki…
– Kum, kum, kum – zarechotały żabki rozglądając się niespokojnie.
– Wróżko, czy nie widziałaś boćków?
– Chyba właśnie nadlatują!
– Uciekajmy! – krzyknęły przestraszone żabki i wskoczyły do stawu, w którym– Aż żal wracać do domu… – pomyślała sobie wróżka…
– Ale chyba zaraz zacznie padać, a ja nie wzięłam parasola. Na niebie pojawiły
się chmurki. Po wiosennym deszczu to dopiero wszystko zacznie rosnąć!

Nauka piosenki B. Formy Spotkanie z wiosną
Ciepły wietrzyk powiał dzisiaj.
Słychać świergot ptaków.
A w ogrodzie spotkać można
miłych przedszkolaków.

Ref: Wiosna wiosna przyszła do nas
bierzmy się za ręce.
Pośród młodej bujnej trawy
kwiatów coraz więcej.

Nauka rymowanki o wiośnie
Słońce świeci, deszczyk pada,
wczesną wiosnę zapowiada